Kasos

Kasos to pozornie tylko mało ciekawa wielka skała pomiędzy Karpathos a Kretą, ale to naprawdę dobre miejsce na jednio-dniowy postój w drodze na lub z Krety. Mimo, że mogą nas zawieść gołe góry, gdzie rośnie tylko kilka drzew. Jednak z drugiej strony, już po dotarciu na wyspę zdamy sobie sprawę z tego, że na żadnej innej wyspie nie zachowało się w takim stopniu "typowe greckie życie" nie odmienione przez turystykę. To z powodu jedynie nielicznych odwiedzających to miejsce w lecie. Dlatego warto nastawić się na chwilę spokoju i przykładowo na czytanie książki.

Płynąc z Karpathos-Olimbos

mamy do pokonania około 25 mil przyjemnej żeglugi. Naprawdę prosta trasa głównie półwiatrem czasami bajdewindem. Niekiedy wiatr zwany Meltemi może utrudnić nam żeglugę, gdyż pojawią się większe fale i ostatnie 2 godziny rejsu mogą być bardziej ekstremalne i wymagające większej koncentracji uwagi, dopóki nie osiągniemy bezpiecznego schronienia na Kasos.

Płynąc z powrotem, rejs będzie także raczej miły, aż dopłyniemy do małej cieśniny na Karpathos opisanej wcześniej

Wypływając z Pigadia - południowo-wschodniej części Karpathos - przelot będzie bardziej ekstremlny i trudny:

po pierwsze nawet podczas dobrych warunków pogodowych wyruszając na południe po płaskim jeszcze morzu będzie nam stale towarzyszył wiatr o sile 3-5 Bft. Sytuacja może się pogorszyć jeżeli powieje mocniej - w szkwałach możemy mieć spore problemy. Dlatego zalecamy wcześniej się zarefować, przynajmniej do osiągnięcia wysokości lotniska na Karpathos na trawersie.
Po drugie płynąc na zachód zawsze napotkamy mocne szkwały schodzące z gór na Karpathos i zawietrznej strony Kasos. Kiedy osiągniemy wschodni brzeg Kasos na prawej burcie, zróbmy zwrot i popłyńmy znowu dokładnie w kierunku północno-wschodnim. Przy tym należy pamiętać aby trzymać się z dala od zaznaczonego na mapach wraku statku znajdującego się na środku pomiędzy Karpathos i Kasos. Nawet gdybyśmy żeglowali we względnie spokojnych warunkach, potraktujmy je jak by był sztorm (nawet gdy wieje stałe 5 Bft lub gdy wieje Meltemi). Musimy być przygotowani na silne wiatry zanim opuścimy Pigadia! Widzieliśmy duże jachty z wydawałoby się profesjonalną załogą, które miały tam spore kłopoty, gdyż zbagatelizowali powyższą sytuację.

Jeżeli Meltemi jest za silny aby płynąć dalej na zachód możemy zatrzymać się na dzienny pobyt, na którejś z południowych plaż Karpathos albo południowej stronie Kasos, bo jest naprawdę trudno nie tracić wysokości gdy wieje Meltemi. Prąd pomiędzy Kasos i Kretą jest tym silniejszy im mocniej wieje, potrafi osiągać nawet 25 stopni lub więcej!

Znajdziemy tam kilka kotwicowisk i małych plaż, głownie na południu Kasos. Nie są one opisane w przewodnikach, a mogą się przydać przy północnych i północno-wschodnich wiatrach (przy zachodnich zafalowanie jest zbyt duże).

Dobre kotwicowisko jest za długim na 800m półwyspem na wschodniej stronie Kasos. Jest tam niezbyt głęboko więc cały czas monitorujmy wskazania. Jest też mała zatoka około 400m na południe, otoczona wysokimi skałami, która także może dać dobre schronienie - czasem rybacy tam kotwiczą. Dno jest skalisto-piaszczyste.

Płunąc z Kasos do Karpathos-Pigadia

Na początku wiatr pozwoli nam na miłą żeglugę półwiatrem. Dopływając do południowej części Karpathos będzie wiało coraz silniej, ale musimy płynąć dalej jak najostrzej. Im późniejszą porą dnia dopłyniemy tym trudniejsze warunki nas spotkają, gdyż będą wzmagać się porywiste szkwały opadające z wysokich gór na Karpathos. W takim przypadku można zostać w zatoce nieco na północ od lotniska na Karpathos (łatwo je zobaczymy), ponieważ w Pigadia jest otwarta zatoka i jeżeli chcielibyśmy tam zakotwiczyć w pobliżu portu (sam port jest zamknięty dla gości) to musimy mieć dobrą kotwicę i bardzo silny łańcuc!.

Kasos - południowe wybrzeże wygląda jak skały na księżycu

Kasos jest opisywana jako naga wyspa bez drzew... i tak jest w rzeczywistości.

Jedynie okolice w pobliżu portu Phry są lekko porośnięte zielenią.

Kasos Port Phry  Dodekanes czartery jachtów

Port jest zaskakująco duży, a za długim falochronem zwykle stoją frachtowce . Po wpłynięciu do portu, woda robi się spokojniejsza, możemy podpłynąć do miejsca przeznaczonego dla jachtów. Doki są wielkie a woda głęboka. Cumując longsajdem jest miejsce dla co najmniej 5-6 jachtów, ale nigdy nie widzieliśmy tam aż tylu jednostek na raz. Mówiąc prawdę: zawsze byliśmy tam sami, poza kilkoma łodziami rybackimi. Są tam dostępne stojaki z wodą i prądem, ale kiedy byliśmy w sierpniu 2005 roku jeszcze nie były podłączone.

Kasos  port Kasos

W Phry jest kilka małych sklepów i kościół, a w lipcu i sierpniu cały port do naszej dyspozycji bo jedynie garstka turystów odwiedza to miejsce.

Kasos Phry Krpathos czartery w grecji

 

Straż portowa mieści się za kościołem. Ze swego biura widzą cały port, więc nie myślmy że nas nie widzą.

Czasami poproszą nas o wizytę w biurze, ale zalecamy wybrać się tam samemu i uregulować należności, szczególnie ze względu na nielegalne jachty z Afryki, a policja na Krecie i tak nas sprawdzi. Jeżeli mamy stosowne dokumenty ominiemy zbędne pytania i stratę czasu na sprawdzanie naszych danych.

 

 

 

 

 

Widok z tarasu z jednej z kawiarni na stary rybacki port, używany dawniej w celu zapewnienia schronienia.

Kasos żegluga warunki

Jest tam małe lotnisko z dziennymi połączeniami z Rodos i Karpathos.

Więcej informacji na temat Kasos można znaleźć na anglojęzycznej stronie tutaj... (otworzy się w nowym oknie)


 

Wybierz następny cel rejsu:

Karpathos-Olimbos  (25 mil)  Karpathos-Pigadia  (25 mil)  Wschodnie wybrzeże Krety  (45 mil)
  Kreta-Sitia  (45 mil)   Kreta-Makri Gialos   (70 mil)

Powyższe informacje zapewnia

www.charterpartner.info   - międzynarodowa sieć stron żeglarskich i czarterów jachtów

 

 

Polecane przez

google

yahoo

charterpartner

mitsegelkatalog

velavita

zeilconnect

czarterpartner

 

 

Strona domowa czarterpartner.pl/grecja   (wszelkie prawa zastrzeżone!)