Kreta - Rethimno

Wiatry przy północnym wybrzeżu Krety wieją głównie z W, N lub NW, tak więc możemy mieć kłopoty z halsowaniem kiedy płyniemy ze wschodu na zachód. Jednak odległość pomiędzy portami pozwoli nam na przepłynięcie w jeden dzień od Sitia do Aghios Nikolaos, stamtąd do Heraklio lub na wyspę Dia. Następny port to Rethimno. Można popłynąć dalej do Chania i na zachodnie wybrzeże Krety lub na zachód na Morze Śródziemne do Włoch, ewentualnie NW na wyspy Peloponez lub N na Cyklady, np. Milos, Santorin(Thira), lub na Morze Egejskie. Każdego dnia płynąc dalej na zachód mamy szansę na coraz ciekwaszy rejs, niestety pod wiatr, lub ewentualnie półwiatrem do następnego portu wysuniętego na północ lub północny wschód. Nawet Meltemi, jeżeli nie będzie zbyt silny może nam sprzyjać w przyjemnej żegludze przez około 80-90 mil.

Ale Kreta jest warta ciężkiej halsówki, głównie z powodu Rethimno (i bardziej wysuniętego na zachód miasta Chania) - najpiękniejszych miast tej wspaniałej starożytnej wyspy. Im bardziej na zachód tym więcej "białych" zaśnieżonych gór zobaczymy. Śnieg leży tam od jesieni do wiosny, kiedy na dole ludzie już albo jeszcze uprawiają sporty wodne.

Rethimno to miasteczko uniwersyteckie, gdzie życie studenckie jest jednym z najbujniejszych w okolicach śródziemnomorskich, ponieważ jest tu jedna z najdłuższych i najpiękniejszych piaszczystych plaż, rozciągająca się na wiele mil. Można tam uprawiać wszystkie rodzaje sportów wodnych takich jak: Surfing, Kitesurfing, narciarstwo wodne, Jetski, Parasailing i inne.

Plaża w pobliżu miasta jest oczywiście zatłoczona, ale kilka km dalej mamy do naszej wyłącznej dyspozycji całą przestrzeń. Znajdziemy tam co jakiś czas bary, gdzie można zamówić jakąś przekąskę lub wypić drinka przy muzyce.

 

Rethimno Kreta Panorama
Kliknij na zdjęcie aby je powiększyć.

Opisy w żeglarskich przewodnikach zwykle nie są aktualne, dlatego poniższy opis może być pomocny. W zewnętrznym porcie cumują głównie duże statki pasażerskie oraz promy. Nie zaleca się tam stawania longsajdem (jak to opisano w wielu książkach), lepiej popłynąć nieco w lewą stronę do nowej mariny z pływającymi pomostami, które są odpowiednio zabezpieczone przed wszystkim co mogłoby spowodować, że postój tam byłby niemiły. Są tam bojki, ale przy wejściu i tak wszyscy stoją na kotwicach, a bardziej wewnątrz jachty stają longsajdem (tak było w 2005r).
W porcie jest dostępna woda i prąd, ale może być potrzebny długi wąż i przedłużacz.
Port jest otwarty dla wszystkich - również z lądu, co zostało wprowadzone, ze względu na małą liczbę miejsc parkingowych, które są tworzone tu na czas kiedy organizowane jest targowisko (raz lub dwa razy w tygodniu).

Wielu rodzimych mieszkańców Krety przychodzi tu wędkować, niestety są wśród nich młodzieńcy na dosyć głośnych motorach, co jest właściwie nie do uniknięcia w południowych krajach śródziemnomorskich.

Mimo, że ludzie będą przyjaźni to polecamy dobrze zamknąć jacht i pochować wszystko z pokładu jeżeli opuszczamy go na dłużej.

Miasto Rethimno jest pełne życia zarówno w lecie jak i w zimie. To za sprawą istnienia tam dużego uniwersytetu filologicznego i nauk społecznych. Jest tam ciągle mnóstwo młodych ludzi.
Blisko portu możemy znaleźć wiele różnych sklepów, supermarketów oraz wypożyczalni rowerów czy samochodów.
W lecie nabrzeże portowe jest wieczorami zamykane dla ruchu samochodowego i staje się alejką spacerową z licznymi barami, restauracjami, kawiarenkami oraz sklepami z pamiątkami.

Stara wieża wskazuje na miejsce gdzie jest stary wenecki port. U jej podnóża mieści się Straż Portowa. Ten wenecki porcik jest bardzo ładny i daje możliwość wyobrażenia sobie typowego greckiego portowego życia sprzed lat. Musimy jednak uważać na restauracje-pułapki, których właściciele mają jeden cel: naciągnąć turystów.

Jeden raz chcieliśmy dać szanse takiej restauracji. Zamówiliśmy... czekaliśmy około 45 minut... aż dostaliśmy niesmaczną i źle przyrządzoną rybę. Zjedliśmy bo głód był silniejszy, ale potem okazało sie, ze nasza ryba kosztowała aż 68 euro! Kiedy złożyliśmy reklamację, powiedziano nam, że ryba ważyła 1.2 kg i dlatego cena była wysoka. Ale mogę przysiąc, że nie ważyła więcej niż 0.6-0.7 kg. Następnie niespodziewanie po tym jak postraszyliśmy właściciela złożeniem zażalenia do izby turystyki na Krecie, cena spadła do 48 euro, co i tak dalej było za dużo. Nie chcieliśmy się już więcej kłócić, a z ich strony padło wyjaśnienie: "przepraszamy, pomyliły nam się rachunki..."

To była tylko jedna z około 15 restauracji, może nie wszystkie działają na podobnej zasadzie. Jeżeli chcemy tam koniecznie zjeść obiad polecamy najpierw zapytać kogoś miejscowego o rekomendację i poznać właściciela z imienia i nazwiska. Dobry trik: poszukajmy jakiegoś znanego lokalnie nazwiska i w restauracji powołajmy się na tą osobę - prawdopodobnie zostaniemy dobrze obsłużeni ;-)

Na końcu portu jest kilka szykownych barów, gdzie wystrojeni młodzi bogaci ludzie chawlą się swoim statusem...

Udało nam się dostać bardzo dobry przewodnik po mieście:
READ - przewodnik po Rethimno

To niewielka broszurka, która jest darmowa ale zawiera wiele pożytecznych informacji. Przykładowo kilka dobrych restauracji, których sami nigdy byśmy nie znaleźli.

Starówka Rethimno to sieć wąskich uliczek pełnych sklepów, barów i restauracji. Można tam skosztować filiżanki kawy lub zjeść posiłek w jednym z restauracyjnych ogródków.

dzięki READ znaleźliśmy restaurację na Starym Mieście, która była niesamowicie dobra, co spowodowało, że z powrotem (po nieprzyjemnych przejściach dnia poprzedniego) polubiliśmy to miejsce ;-)
AVLI - bo tej restauracji mowa - jest na alejce na rogu Xanthoudidou i ulicy Rathmananthios ).
Naprawdę piękna restauracja z dużym ogrodem i ładnym wystrojem (polecamy zrobić wcześniej rezerwację: tel. +30 28310 26213).
Obsługa jest profesjonalna i przyjazna.
Jedzenie niezbyt tanie, ale warte każdego grosza!
Przy zamawianiu dobrego wina obsłużył nas profesjonalny kiper, który zaoferował butelkę wina już za 22 euro... wino to było wyśmienite, a dla prawdziwych smakoszy w karcie znajdzie się coś wyjątkowego - restauracja dysponuje trunkami z całego świata nawet do kilkuset euro za butelkę.
Na pewno wrócimy tu jeżeli drugi raz przypłyniemy do Rethimno!

Innym ładnie wystrojonym miejscem jest Erofili w pobliżu katolickiego kościoła na ulicy Melissinou. Jest tam miły taras, a menu brzmi dosyć interesująco. niestety nie udało nam się tam zostać z powodu braku czasu, ale słyszeliśmy , że jest to miejsce godne polecenia.

Ostatecznie, to czego się dowiedzieliśmy to, to że nie musimy zawsze jeść typowych greckich dań takich jak: Moussakka, Tsatziki, Saganaki i pieczonej ryby, które są serwowane we wszystkich tawernach. Coraz więcej dobrych restauracji serwuje bardziej wyrafinowane greckie dania (tak jak to już jest na Rodos, Symi czy Mykonos)

Po tych wszystkich posiłkach nie możemy zapomnieć o zwiedzaniu historycznej części miasta! Na przykład Rethimno Kastro zwanej Fortezza.

Rethimno Kreta Kastro Fortezza
Niektóre zabudowania zostały odrestaurowane, niektóre są nadal odnawiane, jednak polecamy wszystkie zobaczyć!

Fortezza Kastro Rethimno Kreta
Meczet z czasów osmańskich

Rethimno Crete Fortezza resaturiertes Gebäude
Dawne północne wejście

 

Wejście kosztuje 3,50 euro za osobę. Warto tyle zapłacić, gdyż ujrzymy najciekawszą architekturę z dawnych czasów. W meczecie jest skierowany na wschód modlitewnik z ławkami, niestety jacyś wandale zamazali znaki na murach. Przepiękne są także mozaikowe cele. Widok na zatokę Rethimno to kolejny powód do odwiedzenia Kastro.

Widok z morza Fortezza Rethimno Kreta Kastro grecja

UWAGA 
Żeglarze wypływający z Rethimno do Chania (lub przypływający stamtąd) powinni uważnie nasłuchiwać kanału 16. Na pobliskich wodach często są ćwiczenia wojskowe, głownie na północ od Chersonisos Akrotiri. Niestety te informacje nie zawsze są podawane przez Straż Portową, a jachty na nieodpowiednim kursie są proszone przez Straż Przybrzeżną do zmiany kursu i przeczekania przy wejściu zatoki Souda dopóki ćwiczenia i strzelanie się nie skończy.

Innym niebezpieczeństwem jest bardzo płytka woda na północ od przylądka Akrotiri - naprawdę bardzo płytka!

Wybierz następny cel rejsu:
 
Kreta-Sitia  (95 mil)  Kreta-Agios Nikolaos (85 mil)   Kreta-Heraklion    (30 mil) 

Crete-Chania (35 mil) 

Santorin (80 mil)      Amorgos (100 mil)     Milos (85 mil)

Powyższe informacje zapewnia portal www.charterpartner.com   Czartery jachtów

 

 

Polecane przez:

google

yahoo

charterpartner

mitsegelkatalog

velavita

zeilconnect

czarterpartner

 

 

Strona domowa czarterpartner.pl/grecja   (wszelkie prawa zastrzeżone!)